Zielińska przekonuje: "Samochód jest jak biżuteria. To taki dodatek do fajnego życia"

Choć Kasia Zielińska częściej promuje jazdę na rowerze, przyznaje, że lubi ciekawostki ze świata motoryzacji. Jednak "zamiłowanie" do aut często zbiega się z pozowaniem na ściance. Aktorka w najnowszym wywiadzie podkreśliła, że dużo czasu spędza za kierownicą i lubi czerpać z jazdy przyjemność. Dlatego też ceni sobie odpowiednie gabaryty i wygodne wnętrza. Dodała, że auto traktuje jako "dodatek do fajnego życia". Filozofii Zielińskiej nie do końca rozumie jej mąż.

A Wy to rozumiecie? Tez traktujecie auto jak bransoletkę lub kolczyki?

 
Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (50)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 51
gość 12.10.2017 09:50
Skończ już babo
gość 12.10.2017 09:51
Zielińska co ty gadasz GARDIAS nabotoksowana baba jesteś okropna i wredna
gość 12.10.2017 09:52
Wczoraj miałam urodziny i dostałam używany prezent ,co za chamstwo ,i to od osoby która dobrze zarabia i ma kasę 😬
gość 12.10.2017 09:53
Czy ta pani naprawde jest aż tak płytko myśląca? Jeśli tak to bardzo przykre... Jak jakaś nowobogacka..
gość 12.10.2017 09:56
Szkoda, że każdego nie stać na taką wymarzoną "biżuterię"...
Vera 12.10.2017 09:59
Manipulujecie jej wypowiedzią. Mąż nie rozumie, że ona musi mieć dużo rzeczy przy sobie, dlatego ważny jest pojemny bagażnik. A że piękny samochód poprawia humor, to chyba normalne. Każdy chciałby mieć wymarzone auto.
gość 12.10.2017 10:03
nie, no jak srasz kasa mozesz miec 20 aut, tak jak 20 bransoletek i dobierac je pod kiecki kazdego dnia, czemu nie?
gość 12.10.2017 10:03
gość: Wczoraj miałam urodziny i dostałam używany prezent ,co za chamstwo ,i to od osoby która dobrze zarabia i ma kasę 😬
jesli to byl uzwyany samochod, to chyba nie najgorzej, ale jesli uzywane majtki to faktycznie kiepsko...
gość 12.10.2017 10:03
kobieto.... aż nie wiem co napisać... jakaś ty malutka intelektualnie...
mario 12.10.2017 10:05
Każdy by chciał 😊jednak większość "szaraczków" docenia głównie to aby autko było sprawne i nie robiło przykrych niespodzianek 🙄
gość 12.10.2017 10:06
Nowobogacka pani która nigdy nie wyjedzie intelektualnie z wioski
gość 12.10.2017 10:07
Ona zawsze była tempa
gość 12.10.2017 10:07
Tempa i zarozumiała dziunia nowobogacka
gość 12.10.2017 10:14
Kiedys,gdy zabiegała o popularnosc,biegając po znajomych fotografach i dziennikarzach,była skromna a teraz juz udaje gwiazdę bogaczke. Zdurniała,po prostu
gość 12.10.2017 10:15
nie każdy, mnie to zwisa
gość 12.10.2017 10:23
Humor jej poprawia samochód po kawie? Co ona gada jaka uboga intelektualnie wypowiedź
gość 12.10.2017 10:38
nigdy hej nie lubiłam bo uważam że jest pusta...wlasnie po raz kolejny to potwierdzila
gość 12.10.2017 10:41
W takim razie do takiej Zielińskiej pasują co najwyżej matiz albo seicento - jako kolia i zegarek.
gość 12.10.2017 10:42
musza być fotele dopasowane do człowieka hahaha o jprd.
gość 12.10.2017 10:43
pusta jak bęben
gość 12.10.2017 10:49
Podaruj jej ten używany prezent np. z okazji jej urodzin.
gość 12.10.2017 10:52
Ale pustka z tego się wyłania .......
gość 12.10.2017 11:11
To jest chyba normalne ze wygodne auto przydaje sie kazdej rodzinie, a ze ja stac na dobry samochod to dobrze, to jest jej sprawa.
gość 12.10.2017 11:14
:) Może któryś z producentów usłyszał i dostanie taki fajny dodatek.... Bo i niby o co innego mogło chodzić ....
gość 12.10.2017 11:14
Taaak, nie wiem nawet jak to skomentować
gość 12.10.2017 11:53
Ja tam mam starą corsę i to jest mój dodatek do fajnego zycia
gość 12.10.2017 12:05
Niektórzy maja fajny samochód ZAMIAST fajnego życia...
ch..b 12.10.2017 12:25
Czy jest możliwość, że ta osoba nie wiedziała, że prezent jest używany? Pytam, bo kiedyś przy mnie dziewczyna w sklepie na bezczela oddała pewną rzecz (korzystając z przysługującego 10 dni na zwrot), a potem się chwaliła, jak to frajera sprzedawce znalazła, bo kupiła, pojechała z chłopakiem na wakacje i po powrocie oddała.
ch..b 12.10.2017 12:26
Czy jest możliwość, że ta osoba nie wiedziała, że prezent jest używany? Pytam, bo kiedyś przy mnie dziewczyna w sklepie na bezczela oddała pewną rzecz (korzystając z przysługującego 10 dni na zwrot), a potem się chwaliła, jak to frajera sprzedawce znalazła, bo kupiła, pojechała z chłopakiem na wakacje i po powrocie oddała.
gość 12.10.2017 12:28
Jak ja nie cierpie jak ktos uzywa w zdaniu slowa “fajne” 😩😩
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 51
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji